GPW - Giełda Papierów Wartościowych w praktyce
“Inwestycja to wyrzeczenie się obecnych, pewnych korzyści na rzecz niepewnych
korzyści w przyszłości” (Wikipedia). To proste! Inwestowanie - znaczy zmuszenie
Twoich pieniędzy do pracy dla Ciebie. (...)
Procent składany
Albert Einstein nazywał procent składany „największym matematycznym odkryciem
w historii”. “Cud” procentu składanego sprawia, że Twoje pieniądze są
samonapędzającą się maszynką do zarabiania. Żeby mechanizm zadziałał potrzebne
są dwa czynniki: powtórne inwestowanie zarobionych pieniędzy oraz czas. Im
dłużej inwestujesz, tym większą kwotą obracasz.
Prześledźmy to na przykładzie:
Na początku masz 10 000 PLN. Wpłacasz je do banku na rok, odsetki wynoszą 6%.
Po roku masz już 10 600 PLN. Teraz zamiast wziąć to, co zarobiłeś (600 PLN)
inwestujesz je znowu na rok, na tych samych warunkach. Czyli po dwóch latach
masz 10 600 x 1.06 = 11 236 PLN. Przez to, że zainwestowałeś też to, co
zarobiłeś wcześniej, teraz zyskałeś 636 PLN, a nie 600 jak w roku poprzednim!
Po kolejnym roku masz już 11 910 PLN - czyli zarobiłeś 674 PLN, o 74 więcej niż
w pierwszym roku.
Pamiętaj - procent składany zwiększa wzrost Twoich pieniędzy. Jest tylko jeden
minus - przez cały okres inwestycji nie możesz tknąć ani zainwestowanych
pieniędzy, ani tego co zarobiłeś.
Cele inwestycyjne
Przed podjęciem decyzji o ulokowaniu kapitału należy rozważyć kilka
czynników. Bezpieczeństwo kapitału, oraz obecny i przyszły dochód, to elementy,
które powinny mieć wpływ na decyzje inwestycyjne, a będą zależeć od wieku osoby,
jej pozycji społecznej i innych czynników osobistych. 75 letnia wdowa żyjąca z
emerytury, bardziej zainteresowana jest utrzymaniem swoich oszczędności, niż 30
letni biznesmen. Ponieważ emerytka potrzebuje pieniędzy na przeżycie, nie może
ich ryzykować. Z drugiej strony czas gra na korzyść młodego biznesmena, którego
stać na to, by inwestować bardziej agresywnie.
Osobowość inwestora
Lubisz ryzyko? Lubisz szybkie samochody, sporty ekstremalne i dreszczyk emocji?
Czy może wolisz leżeć w hamaku czytając książkę, ciesząc się spokojem,
stabilnością i bezpieczeństwem?
Peter Lynch jeden z największych inwestorów wszech czasów, (informacje o nim
znajdziesz w dodatku na końcu książki), zwykł mawiać; “kluczowym organem, jeśli
chodzi o spekulację jest żołądek, nie mózg”. Innymi słowy musisz wiedzieć, jak
duże wahania jesteś w stanie znieść. Jeśli nie możesz spać w nocy, bo
zamartwiasz się o los swoich pieniędzy, to znaczy, że podejmujesz zbyt duże
ryzyko.
Wiele zależy także od innej cechy - niektórzy kochają przeglądać sprawozdania
finansowe i stosy liczb, dla innych terminy rachunek zysków i strat, czy analiza
techniczna nie wydają się zbyt interesujące. Jeszcze inni po prostu nie mają
czasu na przeglądanie prospektów.
Rozważmy przykład:
Inwestor A wyznaje zasadę, że najlepiej kupować akcje małych spółek, mających
duży potencjał wzrostowy. Dlatego poszukuje zawsze najnowszych technologii,
inwestuje zazwyczaj w spółki sektora IT i biotechnologiczne, które często nawet
nie przynoszą dochodu. Ale to nic nie szkodzi, bo inwestor A widzi w nich duży
potencjał.
Inwestor B nie jest przygotowany na wydawanie swoich ciężko zarobionych
pieniędzy na coś, co uznaje za niepewne. Preferuje spółki o ugruntowanej
historii i uważa, że kluczem do inwestycji jest kupno po niskich cenach. Ideałem
jest duża, “dojrzała” spółka, płacąca sporą dywidendę, której zarząd inwestor
darzy zaufaniem.
Który z nich ma rację?
Żaden. Pomimo różnic w strategii inwestycyjnej nie ma żadnych powodów, dla
których nie mogliby jednocześnie odnieść sukcesu.
Z pozoru sprzeczne strategie mają swoje zalety. Gdybyś miał wybrać jedną z nich,
powinieneś zastanowić się, która pasuje lepiej do twojej osobowości.
Przykładem inwestora typu A jest Peter Lynch, typu B - Warren Buffett. Obaj
dorobili się fortuny na giełdzie. Są doskonałymi spekulantami. Mimo odmiennych
strategii obaj wiedzą jak robi się pieniądze (i obaj zostali opisani w dodatku
na końcu książki).
Rodzaje inwestycji
Istnieje wiele możliwości inwestowania. Jednak zanim dokona się wyboru, warto
dowiedzieć się na czym polega każda z nich i wybrać taką, która najlepiej spełni
nasze oczekiwania.
Obligacje (ang. bond)
Należą do grupy instrumentów o stałym zysku. Kiedy kupujesz obligację, udzielasz
pożyczki państwu lub przedsiębiorstwu. W zamian dostajesz pewien procent od
pieniędzy, które zainwestowałeś.
Główną zaletą obligacji jest względne bezpieczeństwo. Kiedy kupujesz obligacje
od stabilnego rządu, Twoja inwestycja jest w zasadzie pozbawiona ryzyka. Ale
jest też druga strona medalu - niskie ryzyko oznacza niskie zyski. Obligacje
należą do najmniej opłacalnych rodzajów inwestycji.
Akcje (ang. stock)
Kiedy kupujesz akcję, stajesz się współwłaścicielem przedsiębiorstwa. Uprawnia
Cię to do głosowania na Walnym Zgromadzeniu Akcjonariuszy i do otrzymywania
udziału w dochodach spółki (jeśli przeznaczy ona część dochodu do podziału dla
akcjonariuszy). W ten sposób wypłacane dochody nazywamy dywidendą.
W odróżnieniu od obligacji, akcje nie dają pewnego zysku, ich kurs zmienia się z
dnia na dzień. W przypadku zakupu akcji nic nie jest gwarantowane. Wiele spółek
nie wypłaca nawet dywidendy. Na akcjach zarobisz tylko wtedy, jeżeli ich cena
wzrośnie, co może się nie zdarzyć.
W porównaniu do obligacji, akcje dają potencjalnie większe zyski. Oczywiście
ceną za to jest większe ryzyko strat.
Fundusze
Fundusz inwestycyjny to (w uogólnieniu) kolekcja obligacji i akcji. Kupno
jednostek funduszu to jakby “zrzutka” z innymi inwestorami na wspólne inwestycje
zarządzane przez profesjonalistę, który dokonuje wyboru inwestycji za Ciebie.
Konkretny fundusz nastawiony jest na określoną strategię. Zakres zainteresowań
funduszu może być przeróżny: akcje dużych spółek, małych, obligacje skarbowe
spółek, samorządów, fundusze mogą być mieszane (różne rodzaje papierów
wartościowych), mogą inwestować w konkretną branżę, albo w konkretnym kraju,
itd.
Podstawową zaletą funduszy jest to, że możesz inwestować nie poświęcając na to
czasu i nie mając doświadczenia.
Inne inwestycje: opcje, futures, FOREX, złoto, nieruchomości, itd.
Poznaliśmy już dwa podstawowe papiery wartościowe: akcje i obligacje, ale
oczywiście nie są to jedyne możliwe inwestycje. Istnieje szereg bardziej
skomplikowanych instrumentów dla zaawansowanych inwestorów.
Żeby obracać np. opcjami, niestety będzie potrzebna dużo większa wiedza, niż w
przypadku akcji czy obligacji, ale oczywiście nie musisz zawracać sobie nimi
głowy na początku swojej kariery inwestycyjnej. Generalnie inwestycje, które
wymieniłem w tytule, są zaliczane do grupy wysokiego ryzyka i obracanie nimi
jest bardziej spekulacyjne. To okazja do dużych zarobków, ale będzie to wymagało
od Ciebie dużo większego doświadczenia. Profesjonaliści zgodnie mówią, że
początkujący inwestorzy powinni zaczynać naukę od prostych instrumentów.
Fragmenty pochodzą z ebooka:
GPW - Giełda
Papierów Wartościowych w praktyce.
Marcin Krzywda